Czasami widzisz coś w gazecie, na plakacie lub w internecie i wiesz, że musisz to zobaczyć na własne oczy. Innym razem ktoś Ci coś poleca i mówisz sobie: „Spoko! Zapamiętam tę nazwę”. A po powrocie do domu już nie pamiętasz… Nie inaczej było tym razem! Zobaczyłam kiedyś zdjęcie przedziwnego „ślimaka” na szczycie góry. Gdzie to? To co? Nie odpuściłam, dopóki nie znalazłam… Platforma widokowa w Woli Kroguleckiej — tego szukałam! Rzut okiem na mapę i co? Tuż obok, zaledwie 8 kilometrów dalej, leży Stary Sącz! Ostatnim razem byłam w nim… jeszcze przed urodzeniem Spółki! Kawał czasu! Pakujemy się! Jedziemy! Idealny plan na wycieczkę!

Gdzie, co i jak?
Ta przedziwna konstrukcja to platforma widokowa w Woli Kroguleckiej w Beskidzie Sądeckim. Po jednej stronie góry mamy Rytro, po drugiej Stary Sącz, a łączy je płynący doliną Poprad. Ci, którzy wędrują po górach, miną „ślimaka” idąc szlakiem niebieskim z Barcic do Makowicy, a Ci, którzy po górach śmigają na rowerach, mogą się tu zatrzymać w drodze z Barcic do Życzanowa. Dla zmotoryzowanych jest darmowy parking, tuż pod szczytem góry. Wystarczy przejść 400 metrów, by cieszyć oczy pięknymi widokami.





Cóż za widoki!
W którąkolwiek stronę nie odwrócisz głowy, tam góry, góry i góry. Przed nami całe pasmo Beskidu Sądeckiego wraz z widoczną na szczycie Radziejowej wieżą widokową. Widać dobrze także i Mogielicę, czyli najwyższy szczyt Beskidu Wyspowego. Po lewej stronie Rytro wraz z ruinami zamku i Hala Pisana. Za nami Garby, Ostra Góra i Makowica, a po lewej Pieniny. Na halach — które wydają się na wyciągnięcie dłoni — pasą się białe owieczki. Tych pod wiatrakiem przy elektrowni wiatrowej w Rytrze jest cała masa. Wyglądają jak miękki biały dywan rozłożony na zielonej polanie.
Warto tu przyjechać rano, gdy słońce ma się za plecami i oświetla ono całe pasmo Beskidu Sądeckiego. Wieczorem zaś będziecie świadkami pięknego zachodu słońca. Którą opcję wybierasz?




Miasteczko w widłach Dunajca i Popradu – Stary Sącz
Stary Sącz jest uroczy! Na olbrzymim rynku, który cały wyłożony jest okrągłymi otoczakami z Dunajca, niewiele się dzieje. Całe życie miasteczka skupione jest pod trzema rozłożystymi lipami, które dostojnie rosną na jednej krawędzi rynku. Jak to w beskidzkich miasteczkach bywa, rynek (niestety!) jest zarówno rondem, jak i parkingiem. Szkoda! Odbiera mu to wiele uroku. Ale zapomnijmy o tym i patrzmy na to, co jest tu jeszcze pięknego.






Po Starym Sączu trzeba się powłóczyć… Małomiasteczkowa niska zabudowa, brukowane uliczki, włóczące się po ulicach koty nadają miasteczku niebywały klimat. A Stary Sącz jest stary, oj stary! Został założony w 1257 roku. Tajemniczości i surowości dodają grube mury klasztoru. Jest on dosłownie dwie uliczki dalej od rynku, a żyją w nim Klaryski, które poddane są szczególnie surowym zasadom życia zakonnego (np. nie mogą opuszczać klasztoru czy uczestniczyć w pogrzebie rodziców!). Gdy tylko Starszy przeczytał, że w klasztorze tym mieszkała św. Kinga, z radością wykrzyknął, że to przecież patronka pierwszaków! Jakie to było miłe! Chociaż na koniec tego jakże trudnego i dziwnego roku szkolnego spotkało go coś miłego związanego ze szkołą.




Życie wcale nie usłane różami
Dlaczego święta Kinga jest patronką pierwszaków? Nie wiem! Może dlatego, że jest bardzo barwną postacią, a jej życie i związane z nim legendy dzieciaki są w stanie szybko zapamiętać? A może dlatego, że od dziecka stawiano ją za wzór?
Bardzo dużo od niej wymagano — miała zaledwie pięć lat, gdy z rodzinnego, węgierskiego Ostrzyhomia posłano ją do obcego kraju — Polski. Jako 12-latka została żoną. I jak to się mówi: ona — dziewica, on — Wstydliwy. Przeprowadzka za dziecka nie była jedyną: Wojnicz, Nowy Korczyn, Kraków, po drodze słona Bochnia i Wieliczka, chwila w Sandomierzu. Wszyscy znają legendę związaną z powstaniem kopalni soli w Wieliczce (Kinga wrzuciła swój pierścień do kopalni soli w Murameszu, a znalazł się on w bryle wielickiej soli), mnie natomiast najbardziej podoba się legenda ucieczki przed Tatarami. Gdy uciekała, rzuciła za sobą niebieską wstążeczkę, która natychmiast zamieniła się w Dunajec i zatrzymała goniących ją Tatarów. Po tej trudnej przeprawie to Morawy i Węgry dały jej schronienie w tych trudnych czasach.
Będąc wdową i mając 55 lat, postanowiła odpocząć. Wybrała na miejsce wytchnienia ziemię sądecką, którą otrzymała na własność od Bolesława, jeszcze przed jego śmiercią. To tu sprowadziła z podkrakowskiej Skały Klaryski i ufundowała w 1280 roku klasztor, w którym pozostała do śmierci w 1292 r.







Co w okolicy?
Prócz wspomnianego już „ślimaka” w Woli Kroguleckiej, warto wybrać się w Starym Sączu na spacer wzdłuż Dunajca lub do Bobrowiska — enklawy przyrodniczej. Wokół Starego Sącza są też świetnie utrzymane szlaki rowerowe i biegnie tędy Velo Dunajec — najpiękniejsza w Polsce trasa rowerowa przełomem Dunajca. Warto też odwiedzić Nowy Sącz i tamtejszy Sądecki Park Etnograficzny, a jeśli ktoś szuka prawdziwego piękna, powinien wyruszyć stąd w góry! Beskid Sądecki mnie zachwycił i wrócę do niego niebawem!
Platforma widokowa w Woli Kroguleckiej i Stary Sącz – zostawiam tutaj swoją rekomendację! Warto!!!

Weselakowa radzi:
- Platforma widokowa w Woli Kroguleckiej i Stary Sącz, a do tego Bobrowisko oraz Sądecki Park Etnograficzny to atrakcje, które bez problemu zmieścicie w długi czerwcowy dzień. Nam udało się wszystkie te miejsca obejrzeć w nieśpiesznym tempie, z przerwą na pyszne sądeckie lody oraz obiad.
- Jeśli macie ochotę na pierogi, to w Starym Sączu miejscem godnym polecenia (z zadbanym ogródkiem w podworcu) jest Pracownia Pieroga AMAR na ul. Daszyńskiego 9. Mimo tego, że Panie coś sknociły w naszym zamówieniu, to uprzejmie przeprosiły i same z siebie odliczyły usługę od rachunku. Klasa! A pierogi z mięsem i sosem curry z korniszonem — palce lizać! Polecam!
- Na szycie góry w Woli Kroguleckiej jest niewielka piaskownica oraz huśtawka chybota. Dzieciaki się bawią, a Wy — hop na kocyk — i podziwiać zachód słońca!
- Wszędzie dacie radę z wózkiem albo rowerkiem biegowym, chociaż w Starym Sączy może trochę trząść.
Masz ochotę na więcej wypraw z Weselakową i Spółką?
Kliknij poniżej w dowolnie wybrany baner, a przeniesiemy Cię w kolejne piękne miejsce!

