Z małymi dziećmi podróżować można na wiele sposobów. My jesteśmy zwolennikami samodzielnych domków i kempingów. Jeśli chodzi o przemieszczanie się, preferujemy samochód i samolot. Nie zwiedzamy popularnych miejsc w szczycie sezon, za to bardzo cenimy sobie piesze wędrówki. Lubimy kupować praktyczne prezenty dla małych podróżników i cieszymy się, gdy najbliżsi pytają nas, z jakich prezentów Spółka by się ucieszyła. Dlatego dla Was, ale także trochę i dla nich, taka mała ściąga przed nadchodzącym Dniem Dziecka.

O podróżach z dziećmi dwa słowa
Podróżowanie jest przygodą. A podróże z dziećmi to już zupełnie inny poziom podróżowania, na który każdy Rodzic musi znaleźć swój własny patent. Podróż ma być przyjemna dla każdej ze stron — zarówno dla dorosłych, jak i dla dzieci. Warto jednak pamiętać o dwóch ważnych rzeczach: dzieci są czystą kartą, którą na początku zapisujemy my, Rodzice. Im więcej przeszczepimy im naszych podróżniczych nawyków, tym więcej skorzystamy na tym w późniejszym etapie wspólnego życia. To po pierwsze. A po drugie, podróże są fantastyczną przygodą, ale i okazją na pokazanie im świata, jego różnorodności oraz naukę samodzielności. Pamiętajmy, że choć każdy ma inny sposób na podróżowanie (bo może to być jazda pociągiem lub autokarem, spanie pod namiotem lub w luksusowym hotelu, rajdy konne, żeglowanie, byczenie się na plaży, czy wakacje na Bali), to dla dzieci to przede wszystkim czas, w którym przez cały czas mają nas, Rodziców.

Dla kogo?
Gadżety, które dla Was przygotowałam, przydadzą się więc na każdym etapie podróży: od oczekiwania na samolot czy długą jazdę samochodem, poprzez aktywne spędzanie czasu lub leniwe nic nierobienie na plaży, aż po planowanie lub wspominanie podróży. Bo każda podróż dzieli się na trzy etapy: podróż planowaną, podróż sensu stricto oraz podróż wspominaną. Liczę więc na to, że udało mi się pokryć wszystkie te trzy etapy ciekawymi i praktycznymi prezentami dla małych podróżników.
Skupiłam się na grupie wiekowej 4-8 lat, gdyż Spółka jest mniej więcej w takim przedziale wiekowym, ale mają zupełnie różne zainteresowania. Co innego kręci Starszego w podróżach, a co innego przyciąga uwagę Młodszego. Nie znajdziecie tu też podziału na tych, co lubią góry, morze, all inclusive, wakacje w Polsce czy Turcji, bo w tym poście chodzi o prezenty praktyczne. To co, gotowi?

1. Plecak z wyposażeniem
Plecak, termos i własna podkładka pod pupę to idealny zestaw dla małego podróżnika. Własny plecak (turystyczny, a nie imitacja przytulanki) oraz własne wyposażenie daje dzieciom namiastkę niezależności w podróży. Sami niosą kanapki, picie, coś słodkiego. A gdy jest postój, to nie Mama czy Tata dyktują, na czym usiąść i z którego kubka wypić herbatę. To dziecko otwiera swój plecak, w którym niosło wszystko, co było potrzebne mu w podróży i dokonuje samodzielnej decyzji. A co ważne, gdy plecak w drodze powrotnej zrobi się lżejszy, może posłużyć jako skrzynia do zbierania podróżniczych skarbów.

Siedzisko trekkingowo-biwakowe, Plecak 10 litrów, Plecak 20 litrów, Termos Decathlon, Termos Primus

Pierwszy aparat fotograficzny
Utarło się, że to my — dorośli — robimy zdjęcia. Jedni w każdą podróż zabierają sprzęt fotograficzny i kilka obiektywów, inni zaś trzaskają fotki smartfonami. W jednym i drugim przypadku nie dopuszczamy dzieci do robienia zdjęć. A one też chcą mieć swoje wspomnienia i możliwość uczestniczenia w podróży w pełni. Pamiętam, jak za dawnych czasów w domu był tylko jeden aparat fotograficzny. Wyjeżdżając na wycieczkę szkolną, Mama kupowała mi kliszę i pozwalała zabrać aparat ze sobą („strzeż jak oka w głowie i nie zgub”). Do dziś mam wszystkie zdjęcia, które zrobiłam na tamtych wycieczkach. Wiele z nich jest śmiechu warte, ale są! Moje własne zdjęcia przywołujące piękne wspomnienia.
Wybierając apart dla dziecka, kierujcie się nie tyle jego parametrami jeśli chodzi o jakość zdjęć, a wodoodpornością, odpornością na wstrząsy, upadki i pył.

Nikon S33 z plecakiem, FujiFilm Instax Mini 9, vTech Kidizoom
Bukłak, bidon, butelka
Nawodnienie w trakcie aktywności fizycznej i w podróży jest niezwykle ważne. Na szczęście moja Spółka pije wodę na potęgę i nawet na krótki spacer zabierają swoje bidony. Ale są dzieci, które za wodą nie przepadają. Gwarantuję Wam, że oszaleją na punkcie bukłaka na wodę, który umiejscowiony w plecaku doprowadzę wodę do ust za pomocą rureczki. Nie spotkałam dziecka, które nie zwariowałoby na punkcie tego magicznego kranika. Drugą opcją dla tych bardziej opornych na wodę jest bidon z licznikiem. Dzieci aż będą się rwać do picia wody, aby tylko wyrobić dzienną normę!

Bukłak Decathlon, Bidon Home&You, Bidon Tchibo z licznikiem, Butelki na wodę
Podróżownik
Podróżownik autorstwa Anny i Krzysztofa Kobusów, znanych podróżników, to niezwykła seria książek dla dzieci. Są one udanym połączeniem przewodnika i kreatywnego pamiętnika. Dzięki zamieszczeniu w nich zadań dzieci lepiej poznają odwiedzane miejsca, a także wiele nauczą się o otaczającym je świecie. W ofercie dostępnych jest 11 książeczek, które traktują zarówno o polskich górach, jeziorach i wybrzeżu, ale także są te poświęcone np. Włochom, Turcji czy Chorwacji.

Atlasy i mapy
Starszy kocha mapy. Uwielbia jeździć pacem po mapie, i to dosłownie. Gdy rok temu pakowaliśmy się na wakacje i zapytaliśmy, które zabawki chciałby zabrać, odpowiedział, że chce tylko globus. Warto zainteresować dzieci mapą — w świecie nawigacji umiejętność posługiwania się mapą i odkrywanie świata właśnie w ten sposób jest ważną umiejętnością.

Mapownik czyli praktyczny kurs mazania po mapach, National Geographic – Atlas Świata, Mapy, Atlas Świata dla Dzieci
Czołówka
Moje dzieci dałyby się za czołówkę pokroić. Mamy w domu tylko jedną i zawsze, gdy wychodzimy na „nocny spacer” czyli półgodzinne dotlenienie się przed snem, jest bitwa, który założy ją na głowę. A wystarczyłoby kupić drugą. Sprawdzi się także dla tych, którzy jeżdżą na rowerze lub późno wracają z górskich eskapad. Sprawdzi się też w domu pod stołem, gdy dzieci budują bazę i pod kocem, do oglądania książeczek!

Czołówka Black Diamond, Czołówka Decathlon, Czołówka Petzl, Czołówka Lidl

Zdrapywane mapy świata, Polski i tatrzańskich szczytów
Mapki-zdrapki świata, Polski czy tatrzańskich szczytów są lepsze niż zdrapki kupione w kolekturze Lotto. Ileż frajdy sprawi dzieciom odszukiwanie na wielkiej mapie miast, które wspólnie odwiedziliście, a następnie zdrapanie metalicznej powłoki. To z pewnością zachęci ich do podróży.

Mapa Polski, Mapa Świata, plakat 100 miejsc do zobaczenia w Polsce
Hamak
Być może nie wpadlibyście na pomysł, aby kupić dziecku hamak. Ale jest to świetny prezent. W całodziennej wędrówce sprawdzi się, aby podczas postoju dziecko wypoczęło, rozprostowało nogi i by jego szkielet nieco odpoczął od ciągłego chodzenia. Jeśli przytrafi mu się drzemka, też dobrze. Hamak przyda się także na biwaku, a po skończonej podróży doskonale nada się do rozwieszenia w ogrodzie. Przyznajcie, że sami chętnie byście się pobujali. Pamiętajcie, aby hamak był lekki, wygodny, poręczny i łatwy w rozwieszeniu.

Hamak Lesovik, Hamak Decathlon, Hamak Ticket To The Moon
Emaliowane kubki podróżnicze
„Nie będę pił po nim!”, „On obślinił już ten kubek!”, „Mamo, powiedz mu coś! Ja chcę pić pierwszy!”.
Starszy ma obsesję na punkcie używania po kimś sztućców, talerza czy kubka. Po ostatniej wyprawie do Rezerwatu Przyrody Pazurek i akcji picia herbaty z jednego kubka, powiedzieliśmy dość! Najwyższy czas na zakupu własnych emaliowanych kubeczków.
PS. Jakby on odnalazł się w rzeczywistości picia oranżady w piątkę pod sklepem, gdyby żył 25 lat temu?

Kubek kwiaty, Kubek Bałtycki, Kubek Miś, Kubek Muminek, Kubek Królik, Kubek Lis
Gry
Gry ratują życie, zwłaszcza jeśli długo oczekujemy na samolot (nasz rekord to 16 godzin opóźnienia) lub jak długo jedziemy samochodem. Są świetnym sposobem na spędzanie czasu na plaży, na wieczornych posiadówach na kempingowym tarasie i sposobem na ulewny dzień pod namiotem. Idealnie, jeśli są małe, poręczne i wciągające.
Ale pamiętajcie: standardowa talia kart to także świetny pomysł. Nie zawadzi także kupić zeszytu i długopisów. Państwa-miasta, kółko i krzyżyk, gra w statki czy w piłkarzyki to także dobre, ponadczasowe opcje!

Uno Junior, Pinball Piraci, Dobble, CzuCzu Zagadki, Kości, Kostka Rubika, Story Cubes (kości opowieści)
Porządne okulary słoneczne
Pełno ich na ulicznych straganach i w popularnych sieciówkach. Ale mówiąc o okularach, mam na myśli porządne okulary z filtrami, także z polaryzacją i zakupione u optyka. Oczy dzieci są znacznie wrażliwsze niż oczy dorosłych (m.in. dlatego że soczewka przepuszcza większość szkodliwego promieniowania, które dociera do siatkówki) dlatego trzeba o nie dbać. Warto w nie zainwestować, dbać o ich soczewki, a posłużą dziecku nawet kilka lat.

Real Shades Breeze, Okulary Solaris, Real Shades Pink, Real Shades Blue, Polaroid PO300
Stolik Tuloko
Stolik Tuloko to bezpieczny stolik do samochodu dla dzieci. Przydaje się do rysowania, jedzenia, układania puzzli, oglądania książeczek oraz zabawy w trakcie podróży samochodem lub innym środkiem transport. Rewelacyjny sposób na nudę w drodze.

Zabawy w pojedynkę i zespołowo
Guma do skakania, skakanka, frisbee, latawiec, zestaw do gry w badmintona, jojo czy nieśmiertelna, a bardzo socjalizująca dzieci Zośka to kropla w morzu akcesoriów i zabawek, które dzieci mogą zabrać ze sobą w podróż. O ile guma do skakania czy Zośka jest możliwa do zabrania wszędzie i można grać w nią nawet na lotnisku, o tyle zestaw do badmintona składający się z siatki i paletek jest już bardziej opcją piknikową lub kempingową. Jest za to sprytnie spakowany i nie zajmuje dużo miejsca w samochodzie.

Frisbee, Skakanka, Guma do skakania, Latawiec, Zestaw do gry w badmintona, Zośka, Jojo
Czy to wszystko?
Nie, to absolutnie nie wszystko czym można zachwycić małego podróżnika. Przecież można kupić mu jeszcze kompas, lornetkę, apteczkę, książki podróżnicze… Ale jeśli mowa o praktyczności, to pewnie w jakiejś mierze temat można uznać za wyczerpany. Dajcie znać jakie Wy macie pomysły na praktyczne prezenty dla małych podróżników. Czekam na Wasze komentarze!