Prócz klocków, nie ma chyba lepszego budulca niż wytłoczki po jajkach, rolki po papierze toaletowym i kartonowe pudełka. I mówię to z pełną powagą! Nic tak nie pobudza wyobraźni mojej Spółki, jak miks tych wszystkich elementów. Dlatego też dumnie prezentujemy nasz nowy nabytek: straż pożarna z wytłoczki na jajka!

Czego będziecie potrzebować?
Jak to u Weselakowej bywa – czasu nie ma wiele, więc ma być łatwo i efektownie. Do stworzenia podobnego pojazdu będziecie potrzebować:
- co najmniej jednego dziecka, które ma ochotę się ubrudzić farbą i zrobić coś samemu,
- wytłoczki na jajka,
- rolek po papierze toaletowym,
- nakrętek po napojach (4 czarne i 2 żółte),
- farb plakatowych, pędzli i wody,
- nożyczek,
- patyczków na szaszłyki,
- sznurówek lub sznurków,
- nożyczek,
- kleju na gorąco lub taśmy dwustronnej.

Jak zrobić straż pożarną?
„Wielkiej filozofii w tym nie ma!” Wydaję mi się, że powtarzam to przy każdej okazji, gdy proponuję Wam i Waszym dzieciom zrobienie czegoś własnymi rękoma. W pierwszej kolejności należy odciąć pokrywę od wytłoczki na 3/4 wysokości.

W kolejnym kroku dzieciaki muszą pomalować wszystkie elementy czerwoną farbą, z wyjątkiem wnętrza i spodu wytłoczki — tych elementów nie będzie widać, więc szkoda czasu na ich malowanie. Zwróćcie uwagę, że jeden fragment malujemy na biało — to kabina kierowcy. Jeśli chcecie, możecie tam namalować strażaka, który trzyma kierownicę.
Aby zamocować naczepę, musicie obciąć wystające z wytłoczki separatory. Nie wyrzucajcie ich! Przemalujcie je na niebiesko lub pomarańczowo — posłużą nam jako sygnały.
Za pomocą taśmy dwustronnej lub kleju na gorąco łączycie kabinę wraz z naczepą oraz przyklejacie sygnały i światła zrobione z żółtych nakrętek po napojach.
Już prawie kończymy!
Teraz zostały nam jeszcze elementy wykończenia. Gdy dzieciaki malują drabiny i nawija na rolki po papierze toaletowym sznurówki (które będą imitować węże strażackie), Wy robicie trudniejsze prace. Pierwszą z nich jest zrobienie dziurek w nakrętkach, aby móc je zamocować na osiach zrobionych z patyczków na szaszłyki. Następnie przebijacie się patyczkami przez wytłoczki i mocujecie koła-nakrętki. To wymaga nieco siły, dlatego to zadanie jest przypisane dorosłym. Z pozostałymi pracami dzieci sobie same poradzą.
I gotowe! Nasza straż pożarna z wytłoczki po jajkach może dołączyć do wytłoczkowego żaglowca, którego robiliśmy jesienią.
W analogiczny do straży pożarnej sposób możecie zrobić wywrotkę! A po więcej kartonowych i wytłoczkowych inspiracji zapraszam na mojego Pinterest’a.