Idąc rano do sklepu, na polu które jest nieużytkiem, zauważyłam w wysokiej trawie pięknie krzewiącą się irgę. Nie mogłam koło takiej okazji przejść obojętnie! Wróciłam z tam z sekatorem i odcięłam dla siebie 5 pięknych gałązek irgi z czerwonymi owocami. Już wiedziałam, jak ją wykorzystam. W domu bowiem czekały na mnie gałązki jałowca. Na dzień przed rozpoczęciem adwentu gotowa byłam na bożonarodzeniowy wianek z jałowca i irgi. Ten powędruje to mojej koleżanki — ona robi dla mnie pierniczki, ja dla niej wianki! Tak powinna wyglądać przedświąteczna współpraca!

Czego będę potrzebować?
Wykonałam je jesienią z winobluszczu pięcioblaszkowego i tak przeleżały w moim mieszkaniu aż do dziś. Nieco straciły wodę, ale wciąż dobrze się trzymają i nie wymagają wzmocnienia drutem. Wy możecie wykorzystać podstawę z wikliny, gdyż wianek, który prezentuję, odsłania nieco podstawy, więc warto zadbać o to, by była ona ładna. Styropian lub słoma nie sprawdzą się tutaj najlepiej.

Podstawę już mam! Potrzebne mi były jeszcze sznurek, klej na gorąco i dowolnie wybrane przez siebie drobne elementy uzupełniające wianek. Ja postawiłam na szyszki oraz gwiazdki wykonane z masy solnej. I tyle! Będzie bardzo prosto.
Wianek w 30 minut
Przygotowanie wianka zajęło mi 30 minut. Jak go skończyłam, zorientowałam się, że nie zrobiłam dokumentacji dla Was z etapów jego powstania. Ale ponieważ wianek jest prosty, dość łatwo opisać jak powstawał i na co uważać.

- Jałowiec układamy w małe bukieciki i przytwierdzamy do podstawy za pomocą sznurka. Ocenicie sami, czy jeden lub dwa bukieciki będą wystarczające, aby utworzyć jedną jałowcową linię na podstawie.
- Kolejne bukieciki przytwierdzamy do podstawy, dbając o to, aby przykryły one sznurek, którym przytwierdziliśmy pierwszą linię jałowca.
- Bukiecikami z jałowca zabudowujemy połowę podstawy. Drugą jego część przykrywają długie gałęzie irgi. W tym przypadku ważne jest, aby gałęzi nie przycinać i wykorzystać ich całą długość. Początek gałęzi należy ukryć w gałązkach jałowca.
- Do wykończenia wianka używam dosłownie kilku szyszek i gwiazdek z masy solnej. Przytwierdzam je do jałowca i irgi przy pomocy kleju na gorąco. Równie dobrze będą wyglądać na takim wianku inne ozdoby, takie jak: laski cynamonu, orzechy, kasztany, czerwone jabłuszka. Jeszcze tylko kokarda i gotowe!

Bożonarodzeniowy wianek z jałowca i irgi jest więc prostym do wykonania wiankiem, na którego przygotowanie nie potrzebujecie dużo czasu. Dajcie znać w komentarzach lub na facebook’u